Shakira w czarnej koszuli / Shakira in black shirt

Posted: 20/03/2014 by rysiekmirek in Colombia, Journey
Tagi: , , , ,

Cartagena de Indias, duże, piękne i bardzo turystyczne miasto kolonialne na północy Kolumbii. Jest tu piekielnie gorąco nie tylko dlatego, że niedaleko stąd (w Barranquilli) urodziła się Shakira, a w samej Cartagenie ma jeden z wielu swoich domów. Miasto od początku swego istnienia było jednym z głównych ośrodków handlu niewolnikami oraz miejscem skąd odpływały hiszpańskie statki wywożące cenne dobra materialne z Ameryki Południowej. Na początku miasto było słabo ufortyfikowane i często padało ofiarą piratów, dlatego w XVII w. zdecydowano się zbudować ponad 11 kilometrowy mur wokół miasta. Siłą roboczą byli oczywiście niewolnicy, których zginęło tu ponad 12 000 podczas budowy murów.

Jak zobaczycie na zdjęciach poniżej, pochodziliśmy trochę po mieście i próbowaliśmy lokalnych przekąsek „arepas” oraz supersłodkich ciastek kokosowych. Zjedliśmy też sałatkę owocową od pani w kolorowej sukni oraz zobaczyliśmy dość niezwykłe drzewo życzeń – pomysłu Yoko Ono. Udało nam się także zobaczyć rzeźby z blachy, spotkać papieża i poczuć trochę miejskiego handlu ulicznego włącznie ze stoiskiem rybnym gdzie sprzedawano również rekiny w całości (niestety brak zdjęcia, ale jak wygląda pospolity Sphyrna zygaena, chyba każdy wie).

Oprócz Shakiry pomieszkują tu również: noblista Gabriel García Márquez oraz Juanes (ten od „Tengo La Camisa Negra” (tł. Mam czarną koszulę)). Podróż w czasie do lata 2005 roku zafunduje nam Juanes 🙂

Cartagena de Indias, big, beautiful and very turistic colonial city in the north of Colombia. There is scorching hot not only because of Shakira who was born not far from here (in Barranquilla) and here she has one of many homes. Since the beginning of its existence city was one of the main ports of the slave trade and the place from where Spaniards export valuable goods from South America. In the beginning was poorly fortified and was often the victim of pirates robberies, so in 17th century it was decided to build more than 11 km of walls around the city. As work force were used slaves who died here more than 12 000 during wall constructions.

As you’ll see on the pictures below we were walking a little around the city and we tried local snacks like „arepas” and supersweet coconut biscuits. We also ate fruit salad from the lady in colourful dress and saw a rather unusual wish tree  – part of Yoko Ono’s idea. We also managed to see the metal sculptures, meet Pope and smell some street trade including fish stand where they sold whole sharks (unfortunately no pictures, but how common Sphyrna zygaena, I think everyone knows).

In addition to Shakira some properties here have also: Noble Prize winner Gabriel García Márquez and Juanes (this guy singing „Tengo La Camisa Negra” (tr. I have black shirt)). Now let’s go back to the summer 2005 thanks to Juanes 🙂

Jak już słuchacie muzyki to teraz zdjęcia. As you are listening music, time for photos now.

Reklamy
Komentarze
  1. izzi80 pisze:

    Zaledwie 😉 tylko za wyboistą granicą a jaka zmiana klimatu. Zdjecia z żółtym budynkiem i rzeźbami troszkę kojarzą mi się z Krakowem, choć to zapewne dzięki Wam taki łącznik. Poranne słońce i puka u nas wiosna lalalalala hurrra 🙂

  2. mamcia pisze:

    Widzimy, że jakieś dobre miejsce na pisanie. Super zdjęcia!!! Czujemy się jak byśmy z Wami tam byli. U nas prawdziwa, chociaż mówią, że na razie chwilowa, wiosna. 23 stopnie w cieniu. Huurraa!

    • kasiek7 pisze:

      Dobre miejsce na zamieszczanie wszystkiego na blogu, bo na pisanie to nie ma jak dłuuga podróż autobusem;) Ps. Marzec to prawie już wiosna… 😀

  3. mamcia pisze:

    Czy wiecie, jak popularna jest nazwa Cartagena? Miejsca o tej nazwie można znaleźć prawie na każdym kontynencie. Nie wspominając o tej najbardziej znanej (Kartaginie). Buziaki! Dzięki wam robimy wielką powtórkę z geografii.

  4. Katarzyna pisze:

    Kocham to miasto. Wybrzeże jest najlepsze, bo tetni życiem. Wszędzie słychać słychać salsę, vallenato (bleee..) i champetę. Muszę tam wrócić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s