Chiny po raz trzeci – sprzedane! / China for a third time – sold!

Posted: 06/10/2014 by rysiekmirek in Chiny, Journey
Tagi: , , ,

hatTak, tak – znowu o Chinach….. 🙂 Było trochę narzekania na Chiny, trochę o różnicach kulturowych, ale też o dobrych stronach i pięknych zakątkach tego – w dalszym ciągu dość zamkniętego na zagranicznych turystów – kraju. O Wietnamie, Peru, czy innych turystycznych państwach świata można znaleźć dość sporo informacji online – o Chinach nieco mniej. Postanowiliśmy się właśnie dlatego podzielić kilkoma spostrzeżeniami i radami jak taniej podróżować po niemal 2 miesiącach podróżowania po tym kraju.

Yes, yes China again….. 🙂 There were some complaints about China, some cultural differences, but also something about good things and the beautiful corners of this still relatively closed to foreign tourists country. About Vietnam, Peru and other touristic countries of the world, you can find quite a lot of information online – about China a little less. That’s why we decided to share what we noticed and maybe advices how to travel cheaper, after almost 2 months of traveling around the country.

Jak przetrwać noc?

Najtaniej, choć nie zawsze w najwyższym standardzie, jest szukać miejsca do spania wokół dworców kolejowych i autobusowych. Są to lokalne hostele/hotele, gdzie przydaje się znajomość Chińskiego albo poziom co najmniej zaawansowany języka migowego 🙂 Dość tanio jest w hostelach zrzeszonych w Hosteling International, a z kartą członkowską (koszt 50 Yuanów) dostaje się dodatkową zniżkę (zwykle 5-10 Y na osobę lub pokój). Jeśli szukasz hostelu w portalach typu hostelworld, booking itd. często zdarza się, że opłaca się zarezerwować online, bo po przyjeździe, bez rezerwacji cena może być nieco wyższa niż ta ze strony. Standard zakwaterowania w Chinach stoi na naprawdę przyzwoitym poziomie 🙂 Ceny za jakie my nocowaliśmy to od 20 Y / osobę do 60 Y na osobę. W pociągu również nieźle się śpi – nawet na hard seat 🙂

How to survive the night?

Cheapest though not always to the in highest standard is to look for a place to sleep around train stations and bus stops, these are local hostels / hotels where useful may be to know a little bit of Chinese or at least an advanced level of sign language 🙂 Quite cheap in hostels associated to Hosteling International, and with membership card  (cost of 50 Yuan) you gets an additional discount (usually 5-10 Y per person or room). If you are looking for a hostel in hostelworld, booking, etc. type portals. Often happens, it’s better to book online because when you arrive without a reservation price may be slightly higher than that from the page. The standard of accommodation in China is a really decent 🙂 The prices for what we were staying were from 20 Y / person to 60 Y/person. The train also good to sleep – even on the hard seat 🙂

Jak dojechać stąd tam?

Najtaniej podróżować pociągiem w klasie „hard seat” – cena taka sama jak za miejsca stojące, ale ma się siedzenie zarezerwowane, autobusy przeważnie w cenie 2 x wyższej niż „hard seat”. Ludzi w Chinach dużo, więc rezerwujemy bilety z wyprzedzeniem, choć w kasie sprzedaż zaczyna się dopiero na 3 dni przed odjazdem. Online można kupić na stronie angielskojęzycznej, ale z prowizją. Druga opcja to biuro podróży – również prowizja. Obywatele chińscy mogą kupić bilet na stronie (cała po chińsku) bez prowizji więc opłaca się mieć przyjaciela w tym kraju 🙂 Dobrze też mieć ważne nazwy napisane na kartce najlepiej po chińsku i w pinyin (transkrypcja Chińskiego w alfabecie łacińskim) . W międzynarodowych hotelach/hostelach i bankach ktoś najczęściej mówi po angielsku – można ładnie zapytać o pomoc, w przetłumaczeniu czegoś lub napisaniu. W miastach najlepiej używać metra – w niemal każdym większym mieście jest przynajmniej jedna lub dwie linie. Należy tylko uważać co ma się w swoim bagażu – oprócz standardowo niedozwolonych miotaczy płomieni, wyrzutni rakiet i czołgu dość często ochrona czepia się dezodorantów 🙂

How to get from here to there?

The cheapest way to travel is train in class called „hard seat” – the same as the price for standing ticket, but you have a seat booked, buses usually cost 2 x more than the „hard seat”. There is a lot people in China so reserve your tickets in advance, at the box office sales begin 3 days before departure. Online you can book on the English language website, but there is commission, the second option is travel agency – commission again. Chinese citizens can buy a ticket on the site (all in Chinese) no commission so it worth to have a friend in this country 🙂 It’s good to have a important names/locations written on a piece of paper the best Chinese and pinyin (transcription of Chinese to Latin alphabet). In international hotels / hostels and banks most often someone speaks English, you can nicely ask for help in translating or writing something. In the cities best to use the subway, in almost every major city there is at least one or two lines. Just be careful what you have in the luggage – in addition to the standard not allowed flamethrowers, rocket launchers and a tank quite often security don’t like deodorants:)

Jak smartphone może uratować ci życie?

Jest kilka przydatnych aplikacji (używam Androida więc podaję apki na ten system – pewnie znajdą się również odpowiedniki na iOS i Windows), które ułatwią ci przemierzanie kraju herbaty. Oto one:

„SuperVPN” – jeśli chcesz, aby ukochany Facebook i Googiel wrócił na twój telefon.

„Pleco” – nie udało mi się znaleźć translatora offline, który by działał dobrze. Pleco to słownik, ale ma bardzo dużą bazę słów i sporo dodatkowych funkcji; parę razy uratował życie 🙂 Dzięki Razvan za polecenie.

„Map of China” albo inna aplikacja używająca OpenStreetMaps – mapa, a w zasadzie nawigacja, przydaje się w sytuacjach gdy zadanie pytania kierowcy/konduktorowi „czy to mój przystanek/stacja?” nie zadziała. Jako, że Chiny to specyficzny kraj. w zasobach wielu nawigacji brakuje tego skrawka lądu.

„Kalkulator” – do proponowania ceny, pytania o ceny i negocjacji cen 🙂

As a smartphone can save your life?

There are several useful applications (I use Android so I write apps on this OS – probably there is something similar on iOS and Windows) that will help you travel trough the country of tea, here they are:

„SuperVPN” – if you want your beloved Facebook and uncle Google back on your phone.

„Pleco” – I could not find a offline translator that would work well. Pleco is a dictionary, but it has a very large database of words and a lot of extra features, a couple of times saved the life 🙂 Thanks Razvan for the advice.

„Map of China”, or any other application that uses OpenStreetMaps – map and actually navigation, it is useful in situations when asking driver / conductor „Is this my stop / station?” will not work. Since China is a unique country in many databases of other sat nav this piece of land is missing.

„Calculator” – to propose prices, questions about price and to negotiate prices 🙂

Jak zapełniać portfel?

Bankomaty są dość gęsto usiane w większych miastach. Z polskiej karty MasterCard nigdzie nie było prowizji. Bankomaty dużych banków nie mają problemów z obsługą zagranicznych kart. Wypłaty w banku nie próbowaliśmy.

How to fill your wallet?

ATMs are almost everywhere in larger cities. For the Polish MasterCard card there was nowhere any commission. ATMs of large banks usually do not have problems with support of foreign cards. We didn’t try withdrawals in the banks.

Dlaczego wstępy do parków narodowych i innych najpiękniejszych miejsc w Chinach są takie drogie?

Nie wiem …:/ Może, żeby ograniczyć liczbę turystów w tych miejscach. Jedyna pociecha to jeśli jesteś studentem lub przekonasz Panią przy okienku, że jesteś (nie jest to aż tak trudne z czymś co może posłużyć jako legitymacja), bilet w większości miejsc będzie ulgowy.

Why enatrance fees to national parks and other the most beautiful places in China are so expensive?

I don’t know …: / Maybe to reduce the number of tourists in these places. The only good news is that if you are a student or you convince lady at the counter that you are (it’s not so hard with something that can be used as an student card) ticket in most places will be cheaper.

Jak nie chodzić głodnym?

Najtańszym i najpowszechniejszym jedzeniem w Chinach jest….nie, nie ryż – oczywiście, że makaron (cena od 5 Y / osobę), zupy (też od 5 Y/osobę), smażony ryż z dodatkami (od 7 Y / osobę). Takie inne dania, w podobnych cenach znajdziemy na ulicach i w lokalnych jadłodajniach. Owoce niestety są relatywnie drogie w normalnych sklepach – w tym celu należy szukać lokalnych targów. Wrzątek występuje w Chinach bardzo często więc zupka „chińska” może stać się twoim posiłkiem zawsze i wszędzie – warto mieć zapas przy sobie. W marketatch typu „7 eleven” lub „Family Mart” można też kupić tanie gotowe zestawy na wynos. Poniżej zdjęcie wcale nie takich tanich smakołyków 🙂

How to not be hungry?

The cheapest and most common food in China is …. no rice, of course, noodles (the price of 5 Y / person), soup (also from 5 Y / person), fried rice with additions (of 7 Y / person). Such a dishes at similar prices can be found on the streets and in local eateries. Fruits, unfortunately, are relatively expensive in normal shops – for this purpose you should look for local markets. Boiling water is in China very often so instant soup can become your meal anytime, anywhere – it’s worth have a supply with you. In supermarkets like ‚7 eleven’ or ‚Family Mart’ you can also buy cheap, already prepared sets to take away. Images below shows actually not so cheap goodies 🙂

Co pomoże strapionemu internaucie?

http://www.travelchinaguide.com  – kompendium wiedzy o Chinach, dodatkowo aktualne informacje o transporcie.

http://wikitravel.org/ – nie do przecenienia w czasie każdej podróży

What can help if you are lost web surfer?

http://www.travelchinaguide.com – a compendium of knowledge about China, in addition up-to-date information about transportation.

http://wikitravel.org/ – never underestimated during every trip

A teraz obiecujemy – będzie Wietnam 🙂 / Now we promise – there will be Vietnam 🙂

Reklamy
Komentarze
  1. Iza pisze:

    Czyli ‚po chińsku’ nadal ma swoje – potwierdzone znaczenie 😉 Czekamy na Wietnam 🙂 Buziaki

  2. ryan pisze:

    ehh… te chrupiące robaczki przypominają mi akademik :)) stare dobre czasy 🙂 Jednak, od zeszłej soboty, dla mnie Chiny (i wszystkich w domu) to Chopstick Brothers! Normalny hiper ultra mega hit hitów 🙂 I nawet już mamy dzwonki z tego zrobione:) PS. a mina Pani w banku gdy usłyszała mój dzwonek i chiński – normalnie bezcenna, hehe 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s