Archive for the ‘Belize’ Category

welcome to BelizeI przemknęliśmy przez Belize:) Najbardziej chaotyczne, ale i dość urokliwe 5dni naszej podroży.

Pierwszy dworzec autobusowy jest dużo dalej niż zapewniane przez wszystkich dwie mile, a droga wydaje się coraz bardziej skomplikowana im bliżej celu jesteśmy. Nasze bagaże lądują w bagażniku nieużywanym chyba przez lata, więc po tym przejeździe są bardziej brudne niż po przejechaniu dwóch poprzednich krajów. Noclegi w standardzie Centralnej Ameryki, a ceny europejskie. Wszyscy mówią niby po angielsku, choć z dziwacznym akcentem, spotykamy kilkakrotnie ludzi, co mówią do siebie i wszystkich, i nas nie minęło. Nasze planowane atrakcje turystyczne dostępne tylko z wycieczka lub wynajętym autem – oba warianty kosztują jakieś 4 razy tyle, co nasz dzienny budżet, więc dziękujemy i dalej w drogę… Autobus pędzi jak szalony a jakiś pijak obok nas rzyga i tylko dzięki interwencji współpasażera omija nas i nasze bagaże (no prawie)… Cały dzień w podroży i wreszcie kemping! Najbliższy sklep czy bankomat? Nie pytajcie, za to 2mile dalej pieszo sprzedają dobre jogurty i lody:)

(więcej…)

Reklamy

Hopkins, ale nie Anthony/ Hopkins but not Anthony

Posted: 04/02/2014 by rysiekmirek in Belize, Journey

Woda w Atlantyku w okolicach wioski Hopkins w Belize ma 26 °C.

Water in Atlantic around Hopkins village in Belize has 26 °C.

hopkins 2 hopkins 1