Posts Tagged ‘local people’

DSCN9776Todos Santos (tł. Wszyscy Święci) nie bez powodu zostało właśnie tak nazwane, mieści się niemal w chmurach, położone jest na wysokości ok. 2700 m.n.p.m i otoczone jest z dwóch stron przez najwyższe pasmo górskie w Gwatemali i całej środkowej Ameryce. Najwyższym szczytem pasma (i Ameryki Środkowej) jest wygasły lub drzemiący wulkan Tajumulco (4220 m.n.p.m). Domyślacie się pewnie, że miasteczko tak położone musi robić niesamowite wrażenie. Dzień tutaj zaczyna się bardzo słonecznie, około południa robi się naprawdę ciepło ok. 14 nad miasteczko nadciągają chmury i popołudniem miasto spowija gęsta mgła, następnie nastaje zimna noc. Następnego dnia cykl się powtarza przechodząc tak jakby przez 4 pory roku w ciągu jednego dnia. Ludzie przyjaźnie nastawieni często oglądają się za nami i zaczepiają pytając skąd jesteśmy, pewnie dlatego, że byliśmy jedynymi białymi w tym czasie przebywającymi w Todos Santos. Duża część mieszkańców prezentuje podobny poziom hiszpańskiego co my :), a porozumiewają się w jezyku „Mam”, który wywodzi się z języka Majów. Dziś mówi nim jedynie 150 000 osób. Tutejsi dziwią się, że Europa i Polska to nie stany w USA, i że naszym językiem nie jest ani angielski ani hiszpański. Z zaciekawieniem oglądali również nasze przywiezione jeszcze z Europy złotówki i euro.

Todos Santos (tr.  All Saints ) is not without reason  named like that, is located almost in the clouds , is located at an altitude of about 2700 meters above sea level and is surrounded on two sides by the highest mountain range in Guatemala and in the same time in Central America. The highest peak of this range ( and Central America ) is expired or dormant volcano Tajumulco ( 4220 m.a.s.l.). You can guess that the town situated like that creates a great impression. Day here starts very sunny, around noon it gets really warm about 14 over town clouds are coming and in the afternoon city is covered in thick fog , then comes the cold night . The next day brings the same cycle just like passing through the all 4 seasons in one day . People are friendly, looking at us  and asking where are we come from, probably because we were the only white people at that time staying in Todos Santos . A large part of the population presents a similar level of Spanish what we do, and communicate in the language of  „Mam”, which is derived from the Mayan language . Mam is spoken by 150 000 people. People here are surprised that Europe and Poland are not states in the U.S. , and that our language is neither English nor Spanish . With curiosity they are also looking at our Złotys and Euros brought from Europe.

(więcej…)

Manuela

Posted: 19/01/2014 by kasiek7 in Journey, Mexico
Tagi: ,

Manuela To zdjęcie już znacie, ale bohaterkę przybliżę… To jest Mauela. Przychodzi codzień do Aqua Azul (wodospady) sprzedawać trzcinę cukrową (na zdjęciu poniżej), którą tu żuje się dostarczając organizmowi wody (dość słodkiej). Na głowie towar do sprzedania, a w tobołku – jak dobrze Iza zgadła – dzidziuś. To 3-miesięczny synek Manueli – Victor. W domu, ze swoją Mamą, zostawiła jeszcze 3-letnią córkę, a do pracy przychodzi z 4-letnią Siostrą, która przygląda się nam ciekawie, choć nie porozmawia, bo zna tylko miejscowy język, nie zna hiszpańskiego.

This picture you already now, but I would like to tell you more about the girl. This is Manuela. She comes to Aqua Azul (waterfalls) everyday to sell sugarcane (at the picture below), that you can chew to get some water (sweet one). On her head, there is a bowl full of stuff to sell and inside the wrap – like Iza guessed – a baby. This is Victor, 3 months old son of Manuela. At home she also left her 3-years old daughter and she comes to work with 4-years old sister, who looks at us with curiosity but she cannot talk with us as she doesn’t know spanish, only her native language.

(więcej…)