Archive for the ‘Paraguay’ Category

Cataractas Iguazu (73)Czasem ma się szczęście czasem nie. No nie? Nasze zwiedzanie jednych z najwspanialszych wodospadów na świecie przypadło na moment najwyższego poziomu wody w historii!

Sometimes you are lucky, sometimes not. Isn’t it? Our sightseeing of the best waterfalls in the world coincided with the moment of highest water level ever!

(więcej…)

Reklamy

Asuncion (55)Jest pizza, jest winko, jest ciasto – tak w środku nocy witają nas kolejni cudowni gospodarze z Couchsurfingu, w dodatku z polskimi korzeniami. Niedziele spędzamy na rodzinnym grillu i wspólnym zwiedzaniu Asunción oraz poznawaniu miejscowej kultury – nawet tańce ludowe udało nam się obejrzeć! (filmik po kliknięciu w zdjęcie poniżej)

There is some pizza, some good wine, and a cake – this is how we are welcome by our wonderful Couchsurfing hosts, with Polish roots. Sunday we spend at BBQ, a common exploring of Asuncion and getting to know the local culture – even we are able to watch some folk dances! (to see a movie click on the picture below)

(więcej…)

DSCN1538Chwile spędziliśmy w Sucre-oficjalnej stolicy Boliwii i pędzimy dalej. Choć pędzimy to niezbyt dokładne określenie naszej całonocnej podroży do Tarija, a stamtąd całodziennej podroży do Villamontes. Stąd już ma być prosta droga do Asunción – stolicy Paragwaju. Ale jak to w podróży bywa – tym razem żaden z pięciu bankomatów w mieście nie chce współpracować z naszą kartą; a pieniądze na „czarną godzinę” starczą nam tylko na jeden bilet; jedyny autobus przez granicę jest o 2 w nocy, a dworzec nie za bardzo…, jedyne biuro, co sprzedaje bilety zamyka się z naszymi bagażami wewnątrz, zanim wracamy z nieudanej wyprawy po fundusze, a w mieście jest festiwal więc nawet opcja – odpocznijmy gdzieś i pomyślmy do jutra okazuje się niemożliwa….

We spent a moment in Sucre – an official capital of Bolivia and we rush on. Although “rush on” it is not adequate to our overnight trip to Tarija, and from there a day-long trip to Villamontes. From here it supposes to be a simple way to Asuncion – Paraguay’s capital. But as at the trip happens – this time none of five ATM in town do want to cooperate with our card; and money for „rainy day” we have enough for only one ticket; only bus across the border is about 2 in the morning, and the bus terminal is not really nice place … the only agency that sells tickets closes with our luggage inside, before we come back from walks to ATMs, and there is a festival in the city so even an option to rest somewhere and think tomorrow turns out not to be possible….

(więcej…)