Archive for the ‘Laos’ Category

Luang Prabang (75)Luang Prabang – miejsce, którego nikomu kto był w Laosie przedstawiać nie trzeba. Dawna stolica państwa jest obowiązkowym punktem każdej wycieczki. Można więc tu spotkać ludzi wszelakiej narodowości, w drodze z/do Tajlandii, Kambodży, Wietnamu. Mieszają się kraje, języki, historie z podroży…

Luang Prabang – a place where anyone who was in Laos needs no introduction. The former capital of the state is a must-visit. So here you can meet people of all nationalities, on the way to/from Thailand, Cambodia and Vietnam. Mingle of countries, languages, histories of journey …

(więcej…)

Reklamy

Vang Vieng (24)

yyy, że co? Spokojnie ta pokręcona i wieloznaczna kompilacja w tytule wyjaśni się za chwilę – zaczynamy.

yyy, what? Calm down, this twisted and ambiguous compilation from the title will explain itself in a moment – let’s start.

(więcej…)

Budha Park (4)Mówi się że Laos jest jeszcze mało turystyczny. Mnie jednak nieodłącznie towarzyszy poczucie, ze tu już nauczyli się, że na turystach można zarobić dużo i korzystają z tego bez skrępowania. Czego jednak się jeszcze nie nauczono – to fakt, iż o turystów trzeba też dbać;)

It is said that Laos is still little touristic country. However, I have a feeling that people here have already learned that you can earn a lot of money because of tourists and they enjoy this without embarrassment. What, however, they have not yet been taught – is the fact tourists must have been taken care of:)

 

(więcej…)

Don Det (10)Kambodża żegna nas nieprzyjemnie, koniecznością przekupienia urzednika, aby ten wbił nam stempel wyjazdowy. Bez dodatkowych dolarów nagle Panowie na granicy nie znają angielskiego, nie zwracają na nas uwagi, nic nie robią, a czekając na łapówkę popijają ostentacyjnie coca colę. Po stronie laotańskiej jest podobnie – płacimy za wizę i dodatkowo łapówka. Brak zasad i respektowania prawa, a może jego brak ma też złe strony. W zamian za to kilka godzin jazdy busem i wspólne przekraczanie granicy daje możliwość lepszego poznania licznych towarzyszy niedoli, z którymi trzymamy się następne dni i zwiedzamy Laos 🙂

Cambodia says goodbye to us in really not nice way, we had to bribe the officer on the border to get exit stamp in passports. Without the extra dollars gentlemen on the border suddenly don’t know English anymore, do not pay attention to us and they do nothing. While waiting for a bribe they ostentatiously sipping coca cola. Lao side is similar we are paying for a visa and an additional bribe. There are no rules and respect for the law or perhaps there is no law at all in this case. But few hours spent in bus and common border crossing gives us a chance to meet many other people going trough the same „process”, with those friends we hang out next days and we sightseeing Laos 🙂

(więcej…)