Archive for the ‘Wietnam’ Category

ulice Sajgonu_Saigon streets Na koniec naszej wietnamskiej wędrówki dotarliśmy do Sajgonu. Jest to największe miasto w Wietnamie i niegdyś było stolicą kolonii francuskiej, a później Wietnamu Południowego. Po zjednoczeniu kraju, Sajgon został przemianowany na miasto Ho Chi Minh, na cześć wodza, o którym pieszczotliwie mówi się „wujek”. Miasto jednak dziś najczęściej nazywane jest Sajgonem i jest najbardziej zamerykanizowanym, czy jak kto woli – zeuropeizowanym miejscem w Wietnamie.

 At the end of our Vietnamese journey we came to Saigon. It is the largest city in Vietnam and was once the capital of the French colony, and later the capital of South Vietnam. After the reunification of the country, Saigon was renamed Ho Chi Minh City, in honor of the leader, which is affectionately calleduncle”. The city, however, is still today most often called Saigon and is the most americanized, or if you prefer – westernized place in Vietnam.

(więcej…)

Reklamy

Can Tho (289)

I dotarliśmy do delty rzeki Mekong! Mimo, że spędziliśmy tam jedynie trzy dni – to działo się, działo!

And we arrived to delta of the Mekong River. We spent only three days there, but there has happened, has happened!

(więcej…)

From Esther Dalat(58)Minął niemal miesiąc od ostatniego momentu w Chinach kiedy nie było gorąco, dlatego z niecierpliwością czekałem na ochłodzenie, które miało nadejść w Dalat! Ulokowane na wysokości 1220 m.n.p.m ponad stu tysięczne miasto charakteryzuje się stosunkowo chłodnym klimatem. Położone w górach Annamskich i zamieszkiwane przez górali wietnamskich zostało odkryte przez Francuzów dopiero pod koniec 19 wieku. Klimat i gleby dobrze nadają się do uprawy kawy, winogron, herbaty i warzyw, miasto znane jest również jako miejscowość wypoczynkowa i uzdrowiskowa. Najwyraźniej istnieje tu też dziwny zwyczaj malowania koniom pasków?!

Almost a month has passed since the last time in China when it was not hot, so I waited impatiently for cooling, which suppoused to come in Dalat! Situated at an altitude of 1220 m.a.s.l city with over a hundred thousand inhabitants is characterized by a relatively cool climate. Situated in the Annamite mountains and inhabited by Vietnamese highlanders, region was discovered by French people at the end of the 19th century. The climate and soil are well suited for cultivation of coffee, grapes, tea and vegetables, the city is also known as a resort and spa. Apparently there is also a strange habit of painting horses in stripes?!

(więcej…)

Nha Trang (71)Podróżując nie wszystko uda nam się zobaczyć – to jasne. Zwykle więc wyjeżdżamy z każdego kraju z listą miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć następnym razem, albo z pomysłem na to, czego jeszcze kiedyś spróbujemy, czego jeszcze nie przeżyliśmy. Taka motywacja – by marzyć, by planować, by wrócić. Czasem jednak życie nam szykuje niespodzianki.

 

Traveling we are not able to see everything – that is clear. Therefore usually we leave each country with a list of places that we have to see next time, or the ideas of ​​what we’ll try and experienced. Such a motivation – to dream, to plan, to return. But sometimes life surprises us.

(więcej…)

Hoi An (203)Kolejne miasteczko na trasie podróży z otwartym biletem autobusowym – Hoi An -położone jest u ujścia rzeki Thu Bon do morza południowo-chińskiego. Miasteczko to znajdziecie również na liście UNESCO. Ładne stare miasto, słynny na cały Wietnam most japoński (znajduje się on nawet na jednym z banknotów wietnamskich i jest on jedynym na świecie krytym mostem ze świątynią buddyjską), swobodny dostęp do rzeki i pięknych plaż, a także lokalne świeże piwo. Do tego ceny, jak na miejsce bardzo turystyczne, bardzo przystępne – udało się nam znaleźć dwu gwiazdkowy hotel (a dokładniej to hotel nas znalazł już na dworcu) z basenem za 4 $ za osobę 🙂 Nazwa Hoi An oznacza „miasto bezpiecznego lądowania” dla nas to także ( jak Wrocław) 🙂 miejsce spotkań. Wielki zbieg okoliczności i spotykamy poznanych w Halong Bay Ester i Seula. Od tego miejsca z małymi przerwami przemierzamy z nimi resztę Wietnamu.

The next town on the route of our open bus ticket – Hoi An is situated at the estuary of the Thu Bon River to the South China Sea. The town can also be found on the UNESCO list. Nice old town, famous for the whole Vietnam Japanese bridge (is even at the one of banknotes in Vietnam and it is the world’s only bridge with a Buddhist temple and roof) easy access to the river and the beautiful beaches and also fresh local beer. Also prices, as for the very touristic place, very reasonable – we were able to find a two-star hotel (actually a hotel found us already at the station) with a pool for 4 $ per person 🙂 Name Hoi An means „city of safe landing” for us also (like Wroclaw 🙂 means meeting place. Great coincidence and meet our friends known from Halong bay Esther and Seul. From this moment with short breaks we sightseeing with them the rest of Vietnam.

(więcej…)

Hue (43)To było przede wszystkim doświadczenie społeczno-kulturalne i wakacje od podroży:) Już dawno nie mogliśmy bowiem pozwolić sobie na chodzenie boso po domu (jak czysto), zakup większej ilości jedzenia na raz (jest lodówka!) czy ugotowanie czegoś (mamy dostęp do kuchni). Były też leniwe poranki przy pysznej kawie z włoskiego imbryczka i popołudnia na krótkich wypadach rowerowych do pobliskich atrakcji turystycznych jak pagoda Thien Mu czy tzw. purpurowe miasto.

(więcej…)

Hanoi (115)Tak po wietnamsku brzmi pełna nazwa państwa, którego nie mogliście się już doczekać na blogu 😛 Wietnam! Zawsze chciałem/chcieliśmy pojechać do Wietnamu i oto jesteśmy ! 🙂

So, in Vietnamese is the full name of the country, which you could no longer wait on the blog 😛 Vietnam! I’ve (we) always wanted  to go Vietnam and here we are! 🙂

(więcej…)